Sterylizacja fretki
Samica fretki, podobnie z resztą jak każde inne zwierzę, posiada swój cykl rozwojowy, który nazywany jest zazwyczaj rują. W tym jednak przypadku nie jest ona zwyczajna i trwa, jak na przykład w przypadku suk, 2 tygodnie, ale zdecydowanie dłużej. Jeżeli bowiem ktoś decyduje się na posiadanie fretki, musi odpowiedzieć sobie na jedno zasadnicze pytanie, a mianowicie czy planuje, by jego fretka miała kiedyś potomstwo. Jeżeli tak, to nie ma problemu, jeżeli jednak jesteśmy pewni, że nie będzie miała miotu, należy poważnie zastanowić się nad wykonaniem takiego zabiegu.
Jak już wspomniałam samice fretki posiadają pewien specyficzny cykl rozrodczy. Dojrzałość płciową osiągają zazwyczaj na krótko przed pierwszą rują, która występuje na ogół około 11 miesiąca. Wtedy to właśnie pojawia się pierwsza ruja, która trwa, o zgrozo, średnio od 8 do 10 miesięcy. W tym czasie zachodzenie fretki może diametralnie ulec zmianie, a ona sama może zachowywać się nieswojo i agresywnie. Często również z pochwy zwierzęcia wydobywa się dziwna substancja, której z pewnością nie chcielibyśmy mieć na pościeli czy na kanapie. Możemy jednak zaradzić temu problemowi poprzez sterylizację. Wykonuje się ją w gabinetach weterynarii, jednak nie wszystkich. Uprzednio należy skonsultować się z wybraną kliniką i potwierdzić, że będzie ona skłonna wykonać ów zabieg. Sam zabieg nie różni się wiele od standardowego zabiegu sterylizacji, a więc po podaniu narkozy, weterynarz sterylizuje miejsce, nacina skórę oraz wyciąga macicę. Po zabiegu podaje antybiotyk i środki przeciwbólowe.